Naturalne kosmetyki - najlepsze co możesz dla siebie zrobić

Naturalne kosmetyki - najlepsze co możesz dla siebie zrobić

Używamy ich każdego dnia, kilka lub kilkanaście razy. Czasami, gdy wymaga tego sytuacja nawet częściej. W końcu kosmetyki to nie tylko krem, ale cały wachlarz produktów o różnym składzie. Ich celem jest określone działanie np. naprężenie skóry, wygładzenie zmarszczek lub nawilżenie. Wśród substancji znajdziemy te pochodzenia naturalnego i syntetyczne. Różnica ta ma bezpośredni wpływ na nasze ciało. Nieuchronnie zbliżamy się do takich terminów jak podrażnienia, alergia czy rak. Czy to przesada? Sprawdźmy.

Wiesz, co stosujesz?

Praktycznie wszyscy mamy w domu pewien asortyment kosmetyków. Szampon do włosów, żel do golenia, kulka lub spray pod pachy i jakieś perfumy. U pań bywa tego znacznie więcej, ale znajdą się także panowie z imponującym zestawem środków pielęgnacyjnych. Każdy z nich ma określone zadanie do wykonania. Krem może służyć do nawilżenia, szampon do mycia włosów i zarostu, a pasta do zębów wiadomo, do czego służy. Wszystkie produkty mają określony skład. Oznacza to, że konkretny preparat złożony jest w różnych proporcjach z kilku lub kilkunastu składników. Wśród nich są substancje naturalne i te będące wynikiem syntezy chemicznej. Wszystkie mają określony wpływ na wygląd, ale także na nasze zdrowie. Choć o tym wiadomo, to nie jest to takie oczywiste. Wiele osób po prostu nie zwraca uwagi na skład produktów, a łacińskie nazwy nic nam nie mówią. Z tego akapitu warto zapamiętać informację o języku łacińskim.

Popularne, z dobrą opinią i znaną marką

Z głowy wymienimy kilka znanych marek kosmetyków. Część z nich pewnie znajduje się w naszej łazience. Korzystamy z nich na co dzień, choć nie dotrzymują niektórych obietnic. Łupież miał zniknąć dużo szybciej, ale utrzymuje się, a czasami przybiera na sile. Krem do twarzy wygładza zmarszczki, ale czasami mamy wrażenie, jakby cały czas coś nam naciągało skórę. Chyba nie o taki efekt chodziło, prawda? Mimo wszystko produkty posiadają różnego rodzaju certyfikaty, a potężne kampanie marketingowe utrwalają ich obecność w naszej świadomości. Dlatego zakupy drogeryjne kończą się zwykle z koszykiem pełnym produktów tych samych marek, ale różniące się zapachem czy wielkością opakowania. Warto dodać, że te stylowe tubki i dozowniki naprawdę wyglądają atrakcyjnie i można sobie je jakoś wyeksponować w łazience. Choć nie to powinno być najważniejsze.

Skoro tak wiele produktów z syntetycznym składem jest dopuszczonych do sprzedaży, to powinny być bezpieczne. Z tym bywa jednak różnie. Kosmetyki zawierające Formaldehyd, znany też pod takimi nazwami jak Benzylhemiformal czy Bronidox powodują podrażnienia, przyśpieszają proces starzenia się skóry, ale mogą mieć także działanie rakotwórcze. Ponadto w składzie kosmetyków syntetycznych poza wodą znajdziemy oleje mineralne i silikony. Następnie syntetyczny zapach, sztuczne substancje aktywne, dodatki i osławione SLS, SLES i PEG. Wszystko to ma wpływ na skuteczność działania, która w wypadku kosmetyków syntetycznych przynosi powierzchowny efekt. Odpowiadają za to oleje pochodzenia petrochemicznego, które nie wnikają do głębszych warstw skóry. Nie dość, że skutek używania pewnych substancji jest krótkotrwały i wymaga systematyki, to w dłuższej perspektywie wpływa degradująco na nasze ciało i zdrowie. Czy to aby nie za duży koszt piękna?

Jak trwoga to do natury

Nasze babki żyły w zupełnie innych czasach, kiedy bliskość z naturą była tak oczywista, jak smartfon w naszych spodniach czy torebce. Świat od tego czasu bardzo się zmienił. U wielu z nas pojawia się zainteresowanie naturą, a co za tym idzie zbliżeniem się do niej. Jest to coś więcej niż wyjście na spacer do lasu. Chcemy korzystać z odkryć nauki i starych receptur, które zwykłe rośliny zamieniały w magiczne substancje. Dzisiaj mamy dostęp do składników z całego świata, które mają najlepsze właściwości dla naszego ciała i zdrowia. Ich kompozycje i połączenia znajdziemy w wygodnych saszetkach, butelkach i dozownikach. Pod tym względem XXI w. jest dużo lepszy od czasów naszych babć. Możemy więc korzystać z właściwości żeń-szenia czy miłorzębu japońskiego (glinko biloba), co niegdyś było praktycznie niemożliwe. Co sprawia, że kosmetyki naturalne są lepsze?

Ponownie wracamy do składu. W preparatach naturalnych wykorzystuje się oleje roślinne często z upraw ekologicznych, które następnie tłoczy się na zimno i nie rafinuje się ich. Zawierają multum antyoksydantów, a nasza skóra łatwo przyswaja wszystkie składniki. Wnikają one głęboko w strukturę i poprawiają jej właściwości. Dzięki temu uzyskujemy realne długotrwałe rezultaty. W sytuacji, gdy zapomnimy nałożyć kremu, nasza skóra będzie wyglądała po prostu dobrze. Wśród składników są jeszcze olejki, wyciągi i ekstrakty roślinne o działaniu nawilżającym, odmładzającym, przeciwzapalnym. Warto więc odwrócić tubkę lub sprawdzić skład na stronie internetowej. W tym miejscu wracamy do łaciny. W opisie składu wykorzystuje się język angielski i łacinę. Pierwszy służy do nazewnictwa związków chemicznych, a drugi do roślin. Także im więcej tego ostatniego słownictwa, tym więcej natury jest wewnątrz opakowania. Warto o tym pamiętać.

Zdrowie i uroda

Szybkie i doraźne działania są najczęściej powierzchowne i krótkotrwałe, ale dają efekt od razu. Znamy przykłady niedoszłych „kulturystów”, którzy w krótkim czasie chcieli zostać mistrzami świata. Z zewnątrz efekty były widoczne od razu, a uzyskanie ich zajęło bardzo mało czasu. Niestety wewnątrz, organizm już nie był taki zdrowy, na jaki mógł wyglądać. Podobnie jest z kosmetykami syntetycznymi i naturalnymi. Wiele z tych pierwszych przynosi właśnie doraźne efekty, a jeśli zapomnimy z nich skorzystać, to nasze ciało prezentuje się jakby w mniej korzystnym świetle. Używanie substancji naturalnych sprzyja powstawaniu długotrwałych efektów, które realnie wspierają nasze ciało i je budują. Dzięki temu wyglądamy i czujemy się bardzo dobrze. Mamy więc przypuszczenie graniczące z pewnością, że kosmetyki naturalne troszczą się o naszą urodę, ale także zdrowie. Właśnie dlatego warto stawiać na to, co piękne, a właściwie naturalnie piękne.